Ogłoszenia parafialne

Teraz możesz dodać naszą grupę do swojego profilu na facebooku!
Zapraszamy na admajners forum.
Doceńcie nasze wysiłki w komentarzach pod postami!

piątek, 26 marca 2010

Mały apel, szczególnie do osób chodzących na faki z prof. ZN: jeżeli macie jakieś ciekawe cytaty zanotowane na marginesach, prosimy o przysyłanie. Można się z nami kontaktować przez maila, gg, nk i fejsbuka.























Mogli jeszcze zacytować odpowiednie przepisy kodeksowe :P



A to jest chyba jakieś fatum:


niedziela, 21 marca 2010

Kogo wam przypomina Cheswick z "Lotu nad kukułczym gniazdem", no kogo? :D












Tu w towarzystwie innych pensjonariuszy:













Chińskie żarcie z Lidla cieszy się z nadchodzącej wiosny.





















Konstytucja na imprezie, dawno jej nigdzie nie zabrałam swoją drogą.

Prawo cywilne

Sponsorem dzisiejszej notki jest mój chłopak, który wykonał ten oto piękny obrazek przedstawiający wierzyciela zaspokajającego się majątkiem dłużnika, ponieważ ja nie jestem aż tak utalentowana :P























Dialogi z ostatnich ćwiczeń, czyli co chodzi po głowie studentom.

K: A czy jeśli zabiję swoją żonę, to mogę drugi raz się ożenić?
(Odp: Można wziąć cywilny, wyznaniowy nie.)
L: A to nie wystarczy się wyspowiadać?

M: A jeżeli taki współmałżonek miał wypadek i leży parę lat jako roślinka, nie kontaktując, to można wziąć rozwód?
Mgr EK: Niespecjalne, bo potrzebne jest oświadczenie woli obu stron.
M: Aha, czyli trzeba go zabić?


Na koniec jeszcze ogłoszenia towarzyskie z "Faktów i mitów" - epickie:

"Babcia bez komórki, wiary, nadziei i miłości pozna dziadka z problemami."
"Rozwiedziona 60-latka o miłej aparycji, bez zobowiązań (...) zaprzyjaźni się z kulturalnym panem. Mile widziane listy od byłych duchownych."
"Kawaler, 28 l., spokojnego usposobienia, obecnie w Areszcie Śledczym, walczący o prawdę, pozna panią w celu niezobowiązującego kontaktu na stopie przyjacielskiej."

czwartek, 18 marca 2010

Logika, prof. L.M:
Osobista, vip-owska platforma wiertnicza M.
'Trzeba się tego nauczyć, bo inaczej koniec studiów!' dot. praw logicznych; wystarczy tylko dodać, że prof. miał bardzo zadowoloną minę, gdy to mówił.

Nauka administracji
, dr M.Ś:
'Świeżo upieczony, pachnący maturą pracownik.'
'Warto w te dyrektory departamentów iść?'
'A dyrektorów departamentów jak mrówków.'
'Pani będzie pożyczanym pracownikiem.'
'Już się Pani rozbiera do pracy.'

Niewiele tego, ale jak sami wiecie ostatnio nasi wykładowcy bardzo spasowali, jeżeli chodzi o jakieś śmieszne teksty. Poza tym nie mamy już styczności z prof. N., co jest dla nas ogromną stratą (w tym przypadku).

środa, 17 marca 2010

Kodeks cywilny, Art. 930. § 1. Spadkobierca nie może być uznany za niegodnego, jeżeli spadkodawca mu przebaczył.

















Doprawdy wzruszające.

No i w końcu cytaty. Filozofia, prof. MJ:
"Pojawia się pytanie, jak z jednakowych atomów mogą powstać tak różne formy materii? Jak wszyscy wiemy, chociaż patrząc na Rubinkowo można mieć wątpliwości, z takich samych cegieł buduje się domy o różnych kształtach." (a propos koncepcji atomistycznej)
"Dusze telepały się po przedpolach Hadesu"
"Spartanie dymali pod wiatr"
"Sokratesowi oko błyska, bo już wie, że ma przed sobą idiotę"
"Gdybym był Sokratesem, to bym tu przyszedł, powiedział, że wiem, że nic nie wiem, i bym zapytał, czy państwo wiedzą. I gdyby państwo twierdzili, że wiedzą, to bym to powtarzał dalej, aż bym państwa przekonał, i wtedy koniec semestru."
"Chodzą tacy ludzie po ulicach, z krótkim karkiem, i jak im zajrzeć w oczy, to widać, że nie są brzemienni myślą."
"Sokrates był brzydalem jak cholera, zwłaszcza ten siodełkowaty nos wskazuje na syfilis, ale wtedy nie było syfilisu." (faktycznie piękny nie był, zobaczcie poniżej)
"Alkibiades przyszedł podpity i się podwalał do Sokratesa"
"Sokrates nic nie napisał, bo niby co miałby napisać, wiem, że nic nie wiem? Niezbyt obszerne dzieło."
"Widzieli państwo kiedyś człowieka? Ale człowieka ogólnie, a nie Jurka, Franka, Bodzia, Rycha i Mirucha."

P.S. Nie podejmę się na razie cytowania mgr PCH od karnego, bo jak sami wiecie, prawie każda jego wypowiedź jest iście epicka, ale może kiedyś...

poniedziałek, 15 marca 2010

Dziwne święta

A propos obchodzonego ostatnio Dnia Mężczyzn, o którym w tym roku słyszałam po raz pierwszy, zapoznajmy się z bardziej osobliwymi świętami w marcu.

9 marca - Światowy dzień psa
10 marca - Dzień Mężczyzny
11 marca - Dzień Sołtysa, Międzynarodowy Dzień Chorego, Międzynarodowy Dzień Walki z Astmą
12 marca - Światowy dzień drzemki w pracy
14 marca – Dzień Pi
15 marca – Międzynarodowy Dzień Konsumenta / Światowy Dzień Poezji
17 marca – Światowy Dzień Morza / Święto Piwa / Dzień Łodzi Podwodnej
18 marca – Europejski Dzień Mózgu, Międzynarodowy Dzień Słońca
19 marca – Dzień Wędkarza / Dzień Oświadczyn
20 marca - Światowy Dzień Pozdrawiania Blondynów, Dzień Bez Mięsa, Międzynarodowy Dzień Astrologii, Dzień Dartera
21 marca - Pierwszy dzień wiosny, Dzień Wagarowicza, Światowy Dzień Zespołu Downa, Międzynarodowy Dzień Poezji, Międzynarodowy Dzień
Astrologii, Światowy Dzień Leśnika, Światowy Dzień Walki z Dyskryminacją Rasową
22 marca – Światowy Dzień Wody / Światowy Dzień Taniej Wódy / Dzień Ochrony Bałtyku
23 marca - Narodowy Dzień Życia, Światowy Dzień Walki z Gruźlicą
24 marca – Światowy Dzień Meteorologii / Międzynarodowy Dzień Myśliwych / Dzień Windy / Światowy Dzień Lasu
27 marca – Międzynarodowy Dzień Teatru
29 marca – Dzień Metalowca
31 marca - Światowy Dzień Budyniu,Dzień Świętości Życia.

Pogrubione najbardziej mi się podobają. Z innych świąt najbardziej przeraził mnie obchodzony 28.05 Światowy Dzień bez Prezerwatywy :O Nikomu nie polecam takiego świętowania.

Ale mondre te studęty

Ostatnio znalazłam taki kwiatek... Student Politechniki Białostockiej wystosował do egzaminatora następującą wiadomość:











Ponoć wykładowca sam się zdumiał, jak mógł by tak "nie obiektywny" i pytania na poprawce były o wiele trudniejsze. Koledzy musieli być wdzięczni autorowi ww. maila, nie ma co.
...a tak btw najbardziej rozwaliły mnie teksty "tego się nie da nauczyć" i "nie musieliśmy się do tej pory trudzić nauką" :D

czwartek, 11 marca 2010

Wjazd na chatę

W dzisiejszej notce przedstawię historię z życia Kukurydza pt. "Wjazd na chatę", czyli jakie środki karne może nałożyć policja w wypadku niezastosowania się do poleceń.











































P.S. Ten niebieski tramwaj policyjny to taka moja mała niespełniona fantazja.

wtorek, 9 marca 2010

Kilka cytatów plus kolejne porady

Są cytaty, wydają mi się niespecjalne, gdy przypominam sobie czasu prof. ZN, ale lepszy RYDZ niż nic.

Prawo karne, prof. VKW (tak btw fajne inicjały):
"Parlament ma obsesję na punkcie przestępstw seksualnych, tak jakby inne nie istniały."
"Wszelkie zło, które dzieje się pod ziemią, podlega jurysdykcji krajowej."
"Przyjechał ambasador Kolumbii i przywiózł ze sobą narkotyki, a pies go wywąchał, bo pies nie wie, kto ma immunitet."

Nauka administracji, dr MŚ:
"Był turniej rektora w tenisie stołowym zwanym ping pongiem i zająłem trzecie miejsce, nie będę się nad tym rozwodził, ale było trzech uczestników."
"Ja jestem kierownikiem komórki bałwanów, a kierowniczką komórki asów jest ta sympatyczna pani z cennym termokubeczkiem turystycznym."
"Jest referentem, będzie starszym referentem, no nie jest to szał ciał."


Na koniec, nawiązując do porad Miecia Wiecznego Studenta, zamieszczę porady Pana Kukurydza, które jak sądzę także mogą okazać się przydatne w życiu studenckim, tym bardziej, że są opatrzone stosownymi ilustracjami. Pan Kukurydz jest to postać komiksowa wymyślona w czasach liceum (wzorowana na postaci autentycznej, ale mniejsza z tym).

poniedziałek, 8 marca 2010

Historia doktora Fausta

Jak zapewne zauważyli chodzący na wykłady, wykładowcy nie mówią ostatnio nic śmiesznego, co dla nas, jako prowadzących blog ze śmiesznymi tekstami wykładowców, jest podwójnie bolesne :< Odkopałam za to swój magiczny zeszycik z czasów licealnych. Dziś zamieszczam komiks z własną, napisaną na języku polskim wersją historii doktora Fausta, która co prawda była dłuższa, ale tylko ten fragment został stosownie zilustrowany.
Przy okazji kolejnej notki poznacie pana Kukurydza i jego cenne porady dotyczące różnych dziedzin życia, później postaram się wkleić historię gminy opanowanej przez niewyżyte seksualnie małpy.